poniedziałek, 2 października 2017

Bieszczady moja trudna miłości







      Wszyscy zachwalają Bieszczady, że takie odludne, niesamowite, że tylko tam jeszcze są prawdziwi włóczykije, wagabundowie i nie masz nic piękniejszego ponad te góry .......hmmm pojadę, zobaczę :)

niedziela, 17 września 2017

Osturnia, dlaczego warto o niej coś więcej wiedzieć...

    


    Mówiłam wielokrotnie, że nie lubię miast. Chociaż pół mojego życia mieszkałam w Krakowie nie chciałabym wrócić do niego, ani żadnej innej dużej metropolii. 

poniedziałek, 11 września 2017

Koprowy muzycznie zapętlony





     Miewam tak nieraz, że idąc w góry, albo przed siebie zapętla mi się w głowie melodia i wszystko co widzę, czuję tego dnia ma w sobie muzyczne tło. Czasami jest to Gutek, który śpiewa o kobiecie, która nie pachnie miętową maścią i boi się miłości. Innym razem Fink ze swoją doskonałą ciemnością (Perfect Darkness) a wczoraj Thomas Feiner śpiewający Beautiful Blue.

niedziela, 3 września 2017

sobota, 19 sierpnia 2017

Czy dojrzali ludzie się zakochują?




    Wiem, to dziwne pytanie. Na pewno każdy odpowie ; ależ oczywiście !!! miłość nie zna granic wieku, ale jednocześnie gdy zapytać tych co dawno przestali być młodzieżą ( w sensie metrykalnym oczywiście, bo wiek to stan ducha a nie pesel w dowodzie ) i są singlami - jak to jest z tą miłością otrzymuję odpowiedź w stylu:

sobota, 12 sierpnia 2017

Otargańce

         



    Otargańce to droga do wnętrza siebie a przy okazji do górskiego raju. Słowacki raj tak na prawdę jest tutaj ;)

niedziela, 16 lipca 2017

Zmartwienia w niedzielne popołudnie.





      Piękny niedzielny dzień. Wreszcie mieszkanie wymalowane, prawie posprzątane. Nie siedzę wprawdzie z psem na kolanach, bo akurat na kolanach mam laptop i klikam ten tekst ale Luna wygrzewa się w słoneczku a ja sobie na nią patrzę i cieszę się, że powoli dochodzę do idealnego ładu.